FMnW: deweloperzy zacierają ręce

BlokiDo dotychczasowych klientów deweloperów należeli nabywcy indywidualni, nieliczni inwestorzy na rynku nieruchomości oraz także jeszcze mniej liczne fundusze inwestycyjne inwestujące w mieszkania na wynajem. Do katalogu klientów dołączył najbardziej znaczący gracz: Bank Gospodarstwa Krajowego, który chce przeznaczyć na inwestycje niebagatelną kwotę 5 miliardów złotych.

Działający jak fundusz inwestycyjny Fundusz Mieszkań na Wynajem powstał w celu zbudowania portfela mieszkań przeznaczonych na wynajem w kilku największych miastach w Polsce. Idea przyświecająca zakupom mieszkań raczej wyklucza korzystanie z nabywania indywidualnych ofert. Takie rozwiązanie będzie utrudniać w przyszłości sprawne i efektywne finansowo administrowanie zasobem. W założeniach Fundusz w pierwszym etapie działalności ma pozyskiwać nieruchomości m.in. poprzez zakup budynków już istniejących lub będących na etapie budowy. Takie oferty, jeśli tylko będą spełniać warunki podyktowane przez Fundusz, mają być traktowane priorytetowo. W drugim scenariuszu Fundusz będzie zawierał umowę z deweloperem na wybudowanie budynku według narzuconych przez niego kryteriów. Fundusz bierze też pod uwagę możliwość budowy na własnych gruntach pozyskanych w celu przeprowadzenia  konkretnej inwestycji. Za całość budowy ma odpowiadać deweloper, z którym Fundusz podpisze stosowne umowy.

Niezależnie od formy pozyskiwania substancji mieszkaniowej przez fundusz, zawsze pojawia się deweloper, który sprzedaje Funduszowi gotowe budynki, albo występuje w roli podmiotu budującego na jego zamówienie, ew. pełni rolę podobną do inwestora zastępczego. Wszystkie formy współpracy będą z pewnością warte zainteresowania dla deweloperów. Współpraca z Funduszem to budowa dla jednego, poważnego i co ważne, wypłacalnego klienta, który gwarantuje jednorazowy zakup całości inwestycji. Dla dewelopera oznacza to łatwiejszą niż dotychczas drogę do pozyskania finansowania na budowę takiej inwestycji. Istotnie (przynajmniej o kilka procent) obniża też koszty marketingu i obsługi sprzedażowej inwestycji (rezygnacja z prowadzenia kosztownych kampanii marketingowych, brak biura sprzedaży, itp.).

Jedyna obiekcja jaka pojawia się przy takiej współpracy to warunki stawiane przez Fundusz, m.in. mieszkania mają być oddawane w stanie do wprowadzenia, co jest istotną zmianą w stosunku do obecnego standardu w tym zakresie, gdzie przewagę stanowią lokale w stanie deweloperskim. O tym, czy deweloperzy będą skłonni obniżyć swoje marże, aby pozyskać solidnego kontrahenta, dowiemy się już niebawem. Tymczasem, jak donoszą media, niektórzy rozpoczęli już poszukiwania tanich działek. Pewnie także z myślą o budowie mieszkań spełniających wymogi  FMnW.


Masz pytania? Skontaktuj się z nami lub odwiedź najbliższe biuro Metrohouse.

+48 22 626 pokaż!

Wypełnij poniższy formularz:

Czy ten wpis okazał się przydatny? Udostępnij znajomym


Wyślij wiadomość mailem

Czy ten wpis okazał się przydatny?
Wyślij znajomym!


Wyślij wiadomość mailem

Nasi klienci powiedzieli

,,Drogą mailową chciałabym podziękować oddziałowi Metrohouse w Gdańsku, a w szczególności Pani Beacie Filipek i Panu Rafałowi Strzyż za rzetelną pracę wykonaną przy sprzedaży mojego mieszkania. Oboje pokazali pełen profesjonalizm i dużą dozę zrozumienia dla takiego laika jak ja, wielkie dzięki, będę Państwa polecać."

— Katarzyna C., Gdańsk