Wyższa rata, marże i ceny mieszkań

Foto_M_Kania_new-glowkaObserwując obecną sytuację na Ukrainie doskonale widać wzajemne przenikanie się interesów politycznych i gospodarczych. Niepewność całej sytuacji znalazła pierwotnie odzwierciedlenie na giełdach, które jako pierwsze w takich momentach reagują na zmieniającą się rzeczywistość. Na naszych oczach znów historia zapisuje kolejne karty. Na razie obecna sytuacja nie ma wyraźnych reperkusji w zachowaniach konsumentów na rynku nieruchomości.





Jedynym dotkliwym elementem niepokoju za naszą wschodnią granicą jest wzrost kursu franka szwajcarskiego, którego notowaniami jest zainteresowanych ponad 700 tysięcy gospodarstw spłacających kredyty w tej walucie. Wahania nie są na razie na tyle znaczące, by powodować panikę wśród kredytobiorców. Na razie jedyną konsekwencją zmian kursowych jest nieznacznie wyższa rata kredytu, która przy spłacie 400 franków miesięcznie wzrośnie o niecałe 30 zł. Więcej powodów do zmartwień mają przyszli kredytobiorcy, którzy obserwują, jak banki podnoszą marże kredytowe.

Tymczasem z najnowszego raportu Polski Rynek Nieruchomości wynika, że w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku o 4 proc. wzrosły średnie cen mieszkań na rynku wtórnym. Odnosząc się do cen transakcyjnych, jedynie na Pomorzu (Gdańsk, Gdynia) ceny mieszkań są niższe niż 12 miesięcy temu. W innych miastach wartości są bardzo porównywalne (np. Poznań, gdzie od pięciu miesięcy ceny sukcesywnie spadają), albo wyższe (Warszawa, Wrocław, Kraków, Łódź). We „wzrostowych” lokalizacjach podwyżki osiągnęły pułap ok. 6 proc.

W kontekście wzrostu średnich stawek ofertowych i transakcyjnych na rynku wtórnym ciekawy wydaje się rozwój programu Mieszkanie dla Młodych, który wspiera nabywców pierwszego M z oferty deweloperów. Tam, gdzie limity pozwalają na zakup takiego mieszkania, rynek wtórny odczuwa silny powiew konkurencji wspieranej przez rządowe dopłaty (np. Gdańsk). Tam, gdzie limity są zbyt niskie, deweloperzy już znaleźli pomysł jak mimo wszystko zgodnie z obowiązującym prawem sprzedać klientowi mieszkanie, tak by zachował szanse na wsparcie Państwa przy zakupie.

Mariusz Kania, Prezes Zarządu Metrohouse

Komentarz opracowany dla Forbes.pl


Masz pytania? Skontaktuj się z nami lub odwiedź najbliższe biuro Metrohouse.

+48 22 626 pokaż!

Wypełnij poniższy formularz:

Czy ten wpis okazał się przydatny? Udostępnij znajomym


Wyślij wiadomość mailem

Czy ten wpis okazał się przydatny?
Wyślij znajomym!


Wyślij wiadomość mailem

Nasi klienci powiedzieli

,,Chciałam podziękować za świetną współpracę przy szukaniu mieszkania. Pan Janusz od 27.12 2012 r. był moim agentem i dzięki jego wytrwałości, cierpliwości i zaangażowaniu, dzisiaj podpisałam umowę kupna u notariusza. Pan Janusz przez cały ten czas poszukiwań okazywał pełne zrozumienie i dyskrecję. Życzyłabym sobie w innych instytucjach mieć do czynienia z takimi profesjonalistami."

— Katarzyna S., Kraków